Maja Oleśków potrafi rozśpiewać scenę szybciej, niż mikrofon zdąży się nagrzać. Gdziekolwiek się pojawi, publiczność słucha, klaszcze i nagle ma wrażenie, że lokalny koncert zamienia się w mały festiwal.
Aleksandra Majak udowadnia, że dobry głos nie potrzebuje GPS-a, by trafić prosto do serc słuchaczy. Gdy wychodzi na scenę, jedno jest pewne – będzie muzycznie, z pasją i z sercem.
Na scenie skupione, poza nią uśmiechnięte. A kiedy zaczynają śpiewać, robi się ciszej… bo wszyscy słuchają.
Wokalistki z Kamiennej Góry wystąpią podczas 34 Finału WOŚP w Centrum Kultury w Kamiennej Górze, pokazując, że lokalne talenty mają wielką moc – i jeszcze większe serce.

