Makramowa zadyma rozpoczęła wakacyjne warsztaty w Centrum Kultury.
Pierwszy dzień wakacyjnych warsztatów z makramy w Centrum Kultury upłynął pod znakiem twórczej atmosfery, dobrej zabawy i pierwszych prób ze sztuką wyplatania ze sznurka. Zajęcia poprowadziła Małgorzata Popardowska-Wiklińska, która od samego początku zarażała uczestników swoją energią i pasją do makramy.
– „Dzieje się makramowa zadyma, na którą bardzo serdecznie zapraszam” – mówiła prowadząca, nie kryjąc radości z licznej frekwencji. Szczególnym zaskoczeniem okazała się obecność chłopców. Jak podkreślała Małgorzata Popardowska-Wiklińska, po raz pierwszy na warsztatach pojawiło się ich więcej niż zwykle. – „Jestem zachwycona i zaszczycona. Jestem z nich bardzo dumna” – przyznała.
Podczas pierwszych zajęć uczestnicy poznawali podstawy makramy – sztuki wiązania i wyplatania sznurków. Na początek wykonywali dekoracyjne liście, które mają być wstępem do bardziej zaawansowanych projektów planowanych na kolejne dni. Nie zabrakło także pomysłów na własnoręcznie wykonane prezenty dla najbliższych.
Choć warsztaty skierowane są przede wszystkim do dzieci, prowadząca podkreśla, że makrama nie zna ograniczeń wiekowych. Starszym uczestnikom proponuje trudniejsze wzory, dostosowując poziom zajęć do umiejętności grupy.
Warsztaty potrwają jeszcze w czwartek i piątek. Każdego dnia uczestnicy będą poznawać nowe techniki i wykonywać inne prace, a stopień trudności będzie stopniowo wzrastał. Jak zapowiada prowadząca, jeśli początkujący twórcy złapią makramowego bakcyla i wrócą na kolejne spotkania, czekają na nich coraz ciekawsze i bardziej efektowne projekty.





