Mimo niesprzyjającej pogody nad kamiennogórskim zalewem nie zabrakło widzów, którzy przyszli obejrzeć wyjątkowy performance artystyczny „ECHO”. Spektakl przygotowany przez uczestników międzynarodowych warsztatów Lanterna Futuri udowodnił, że teatr może być przestrzenią do rozmowy o trudnych emocjach, doświadczeniach i poszukiwaniu własnego głosu.

Za projektem stoi stowarzyszenie Lanterna Futuri, które od lat integruje młodzież z Polski, Czech i Niemiec poprzez działania artystyczne. Jak podkreśla prowadząca warsztaty teatralne Ewa Galica, celem projektu jest nie tylko rozwijanie talentów, ale przede wszystkim budowanie porozumienia między młodymi ludźmi.

Przez sztukę młodzież może się ze sobą skomunikować, podzielić swoimi problemami, przemyśleniami na temat świata i przede wszystkim się zaprzyjaźnić – mówi Ewa Galica.

Choć performance opiera się na improwizacji, spektakl „ECHO” był efektem dwóch tygodni intensywnej pracy. Scenariusz powstał w całości z pomysłów uczestników warsztatów.

Na początku naszej pracy nie było scenariusza, ale młodzież podczas dwutygodniowych warsztatów taki scenariusz stworzyła. Wszystkie zaprezentowane historie były z ich głów i z ich pomysłów. My tylko pomogliśmy zebrać to wszystko w całość – wyjaśnia prowadząca.

Motywem przewodnim spektaklu było echo – rozumiane jako powracające głosy z przeszłości, trudne doświadczenia i oceny, które często wpływają na codzienne życie młodych ludzi. Uczestnicy opowiedzieli historię grupy osób marzących o tworzeniu teatru, które muszą zmierzyć się z własnymi traumami i ograniczeniami.

Międzynarodowy charakter projektu znalazł odzwierciedlenie także na scenie. Aktorzy posługiwali się językiem polskim, czeskim, niemieckim i angielskim, a ważnym elementem spektaklu był również język ciała, dzięki któremu przekaz stawał się zrozumiały dla każdego widza.

Po części teatralnej publiczność wysłuchała koncertu złożonego głównie z autorskich utworów uczestników warsztatów. Teksty i muzyka również powstały podczas wspólnej pracy nad motywem echa. W programie znalazło się dwanaście piosenek, z czego jedynie kilka było interpretacjami utworów zespołu The Beatles.

Choć przez większość wydarzenia padał deszcz, frekwencja dopisała. Publiczność nagradzała młodych artystów skupieniem, ciszą w najbardziej poruszających momentach i spontanicznymi reakcjami. Zdaniem organizatorów to najlepszy dowód na to, że spektakl trafił do odbiorców.

Dla Ewy Galicy występ miał także osobisty wymiar. Pochodząca z Kamiennej Góry instruktorka przed laty sama uczestniczyła w podobnych warsztatach jako uczennica miejscowego liceum. Dziś wróciła do rodzinnego miasta już jako prowadząca.

To takie zatoczenie koła. Cieszę się, że wśród naszych uczestników są również młodzi ludzie z Kamiennej Góry – podkreśla.

Jak dodaje, teatr powinien częściej gościć w mniejszych miejscowościach, gdzie dostęp do wydarzeń kulturalnych jest ograniczony. Jeśli współpraca z Kamiennogórskim Centrum Kultury będzie kontynuowana, twórcy Lanterna Futuri deklarują, że z przyjemnością wrócą do Kamiennej Góry z kolejnymi projektami.